02 listopada 2019
Zamek w Liwie Moje kolejne „biznesowe” spotkanie z historią miało miejsce w sierpniu na zamku w Liwie. To przeurocze miejsce nad rzeką Liwiec od dzieciństwa mnie pasjonowało… za każdym razem,
18 sierpnia 2019
Higiena w średniowieczu W 2019 roku moje LAWENDOWO z naturalnymi kosmetykami zostało przyjęte do elitarnego grona historycznych rzemieślników i jako uczestnik historyczny DNI GRUNWALDU miałam kram z naturalnymi średniowiecznymi kosmetykami

 NATURALNE KOSMETYKI LAWENDOWO BUDKÓW  ZERO WASTE

ZERO STRESU, ZERO CHEMII, ZERO WASTE

 

ZERO WASTE 

 

Życie w wielkim mieście zgodne z naturą? Zero stresu, zero chemii, zero waste?

 

Bardzo trudne, ale nie niemożliwe!

 

Pierwszy krok to przestawienie sposobu myślenia, jak na przykład zmiana nawyków zakupowych (wybór soku w szklanej butelce, chleb pakowany do papierowej torby, a nie do folii), czy też kompostowanie odpadków organicznych, zamiast wyrzucania ich do śmietnika.

 

Wiele ukojenia i radości daje balkon lub ogród w miododajnych, aromatycznych roślinach i wielobarwnych kwiatach.

 

I wreszcie relaks we własnym domu, spa w zaciszu własnej łazienki.

 

To moje sposoby na wielkomiejskie życie zero waste zgodne z naturą.

 

Chcę podzielić się z Wami moją wieloletnią pasją tworzenia zielonej oazy i spokoju w domu, ogrodzie, balkonie.

 

Stworzyłam markę LAWENDOWO BUDKÓW z kosmetykami do naturalnej pielęgnacji ciała i zmysłów. Naturalne kosmetyki o zapachu lawendy, naturalne opakowania do przechowywania nie tylko kosmetyków, akcesoria do domowego SPA, dekoracje do ogrodów i na balkon, rośliny do aromaterapii oraz porady ogrodnicze. LAWENDOWO BUDKÓW jest zero waste – staram się używać opakowań jak najbardziej biodegradowalnych (papier, len, bawełna, glina,…) lub nadających się do dalszego przetworzenia (szkło,…), a wszystkie produkty wytwarzam z naturalnych składników. Dlatego moje kosmetyki mają krótką datę ważności (poza mydłem, które w sposób naturalny raczej się nie starzeje, czy solami do kąpieli) i zaskakująco dobrze wpływają na ciało oraz samopoczucie osób je używających (tak przynajmniej wynika z relacji użytkowników). I oczywiście mają wszystkie badania wymagane przepisami prawa (nr rejestracji w Państwowym Powiatowym Inspektoracie Sanitarnym HŻN.5351.00002.2019.AC).

 

 

NATURALNA PIELĘGNACJA CIAŁA W DAWNYCH CZASACH  

 

Od czasów starożytnych ludzie dbali o higienę ciała, wykorzystując naturalne substancje znajdujące się w solach mineralnych, roślinach i ich wyciągach, olejach roślinnych i minerałach oraz produktach pochodzenia zwierzęcego.

 

Moją ulubioną epoką w dziejach historii Polski jest okres panowania Władysława Jagiełły i dzięki Dniom Grunwaldu zaczęła się moja pasja tworzenia naturalnych kosmetyków kąpielowych.

 

Ludność krajów Europy Zachodniej w XIV wieku była dziesiątkowana przez epidemię dżumy. Polska w epoce średniowiecza w zasadzie została ominięta przez zarazy. W dużej mierze zawdzięczamy to higienicznemu stylowi życia mieszkańców ówczesnej Polski (a także, moim zdaniem, klimatowi).

 

Polacy, wbrew powszechnemu przekonaniu, już w średniowieczu myli się niemal codziennie w odróżnieniu do ludności Europy Zachodniej, która myła się bardzo rzadko, np. raz na rok, uważając, że kąpiel szkodzi zdrowiu (dlatego Francuzi używali perfum, nie myli się, ale często perfumowali). Nasz WIELKI król – ostatni Piast na polskim tronie – Kazimierz Wielki kąpał się codziennie (pewnie z tego też powodu miał powodzenie wśród niewiast ). Władysław Jagiełło zaś tak bardzo był przywiązany do codziennych kąpieli, że wszędzie ze sobą zabierał wannę w kształcie konia.

 

W większych wsiach, w miastach czy dworach były łaźnie. Myto się głównie z okazji świąt chrześcijańskich, na niedziele, na święta Maryjne, na święta Świętych Patronów, z okazji świąt i rocznic rodzinnych, co daje nam dość znaczną liczbę dni świątecznych w roku kalendarzowym, kiedy dbano o higienę ciała i … duszy.

 

Do kąpieli używano wywarów z ziół oraz z kwiatów. Kąpano się w solach mineralnych czy drogocennym mydle. Mydło to raczej nie przypominało dzisiejszego, wyrabiane było z ługu otrzymanego z popiołu drzewnego połączonego z tłuszczem (zwierzęcym, a nie jak w dzisiejszych czasach z tłuszczów roślinnych). Takie mydło miało kolor i zapach oraz konsystencję w niczym nieprzypominającą dzisiejszych mydlanych kostek, ale skutecznie czyściło (nie tylko ciało, ale również odzież i sprzęty domowe) i przede wszystkim było całkowicie BIODEGRADOWALNE i ZERO WASTE.

 

Moje naturalne kosmetyki LAWENDOWO BUDKÓW, które oferuję i prezentuję na imprezach historycznych i turniejach rycerskich, pozwalają na naturalną pielęgnację ciała bez konserwantów. I jak wynika z odczuć osób, którzy je stosują na co dzień,  o niebo lepsze od współczesnych!

 

 

 

Moim sposobem na życie zgodne z naturą jest również domowa hodowla polskiego owczarka podhalańskiego pod nazwą ARONIOWA DOLINA FCI. Ale to zupełnie inna historia, którą opowiadam na stronie www.aroniowadolina.pl

 

Serdecznie zapraszam do mojego świata!

Lawendowo Budków relaks we własnym domu

Media Społecznościowe